Wiem, że to kupowanie w ciemno...ale przyznam się, że zrobiłam tam zakupy...i póki co, nie zawiodłam się. Co więcej...większość ciuchów można dostać w rozmiarze SIZE+...a naprawdę jakość jest zadowalająca...
ja raz zamówiłam w bon prix i zawiodłam się na jakości
oczywiście, nie ma to jak kupowanie w sklepach - na żywo...ale prawda jest taka, że tylko kilka marek bawi się w większe rozmiary...często eksponując je w części dla ciężarnych
Ostatnio poszukiwałam czegoś fajnego w H&M [spodnie, koszule] i Camaïeu [sukienki] - pomimo, że był rozmiar mi odpowiadający...to niestety ciuchy okazały się być za małe, a większych rozmiarów nie było
Co dziwne w desperacji i potrzebie w Camaïeu - zakupiłam koszulkę w rozmiarze L, która okazała się za duża... sama nie trybie tej sklepowej numeracji
wiem, że BPx to ryzyko, ale takie samo jak allegro - czy sklep internetowy... niestety, czasem się zadowolisz ^^, a czasem rozczarujesz.
Póki co...Ja jestem zadowolona
_________________ ________________________
kasiamniam
Wiek: 26 Dołączyła: 23 Wrz 2009 Skąd: Deutschland
Wysłany: Pią 02 Lip, 2010 20:43
ja tez jestem zadowolona z zakupów bon prix no i zawsze mozna rzecz odeslac jesli jest zla rozmiarowo lub sie nie podoba
ostatnimi czasy duzo zamawiam przez internet a z bon prix nie tylko ciuchy i bielizne ale tez rzeczy do domu
no i tak sobie pomyślałam...ze może będziemy dzielić się opiniami nt. dokonanych zakupów w bon prix, tak aby inne dziewczyny nie nacięły się na towar lub by ze spokojnym sumieniem zapakowały rzecz do zakupowego koszyka ...
Dzina, czarna świetna a nad ta turkusowa tez sie zastanawiam bo chciałam sobie ja zamowic
Jadziunia - czarna naprawdę świetnie tuszuje fałdki... polecam kupić numer mniejszą...co prawda w biodrach bardziej obcisła...ale i tak zamierzam do niej nosić spodnie legginsy
turkusowa - leciutka, zwiewna...bardzo kobieca, ładnie układa się na ramionach... jedyne co nie do końca fajne, to gumowanie w pasie...niestety, nas pączusie... nie tuszuje, ale uwydatnia...sądzę jednak, że każda z nas...znajdzie na to sposób
Ja również byłam amatorką zakupów w bon prix do momentu, gdy oferowany towar pochodził od jednego producenta. Wtedy rzeczywiście można było zamawiać towar o rozmiar mniejszy i cieszyć się extra ciuchem. Teraz, jak objaśniła mi pani z działu zamówień, otrzymują ciuchy od różnych producentów i sprawa nie jest już taka prosta.
Ja również byłam amatorką zakupów w bon prix do momentu, gdy oferowany towar pochodził od jednego producenta. Wtedy rzeczywiście można było zamawiać towar o rozmiar mniejszy i cieszyć się extra ciuchem. Teraz, jak objaśniła mi pani z działu zamówień, otrzymują ciuchy od różnych producentów i sprawa nie jest już taka prosta.
sama nie wiem... zamawiając mniejsze rozmiary - kierowałam się tym co wyczytałam w komentarzach. Może jakaś dziwna jestem...
Poza tym zawsze pozostaje zwrot, to nic nie boli...no chyba, ze wycieczka na pocztę
mnie w tej czarnej najbardziej przeraza pol plecow odkrytych do pupy , ale fajna fajna....zwlaszcza na kims szczuplym
esia - uwierz...nie taki wilk straszny... serio. Plecy ładnie się zasłaniają, zresztą... cyknę fotkę i zademonstruje...zobaczycie jak czarny śliczny bluzek prezentuje się in life [moim zdaniem, zdecydowanie lepiej niż turkusowa kiecka kołbojska ]
Do niedawna BP stanowiło 80% mojej garderoby do momentu gdy powstało w moim mieście Takko. Extra sprawa. Zakochałam się w tym sklepie, gdy byłam w Niemczech i jestem baaardzo uradowana. Może wybór nie taki duży jak w BP ale widzę, dotykam i mogę przymierzać
Do BP pewnie wrócę, ale póki co dżinsy kupuję w Takko
Imieniny: 26-07
Wiek: 24 Dołączyła: 05 Gru 2009 Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 10 Lip, 2010 16:01
Dzina, poprosimy o zdjęcia. Mi wiele ubrań podoba się w BP natomiast zawsze wolę kupić coś w sklepie, coś co mogę dotknąć, przymierzyć. Czarna super, ale też przerażają mnie odkryte plecy (obawiam się, że będzie widać fałdki po bokach i nie wiem jaki biustonosz do tego założyć...
Gatunkowo ok, wiadomo nie są to takie staniki, jak z Gai czy Konrada, ale są bardzo znośne. Moje są akurat z koronek, poddają się i mają ładny fasonik. Obwód po roku się nie naciągnął, a kolor nie wyblakł.
_________________ Zanim zrozumiesz jak
Bardzo kochałeś ją.
Zanim pobiegniesz kupić czerwone wino.
Ona zapomni, zapomni już świat Twych rąk.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum