Reklama #6 wygodnie

obrazek
Reklama # BBW
Czy uważasz że duże kobiety mogą być seksowne?
Reklama #1 WOLNE
Reklama #2 diores
Reklama #3 STYLISTKA

 

 

 

 

Reklama #4 google ad sens k.cz

 

Reklama #9 google ad sense k.cz

 

[ SZTUKA/HISTORIA] WIELKA MATKA

tekst: Agnieszka Kraska

 

Wszystkie_cy znamy słynną Panią z Willendorf, ale czy wiecie, że takich posążków znaleziono setki? Że obszar  ich występowania ciągnie się od Francji po Syberię? Że mniejsze wkładano do grobów, a większe strzegły wejść do jaskiń i zdobiły święte miejsca? Że pokrywano je rytualnym barwnikiem – czerwoną ochrą? Że najstarsza ma 30 000, a najmłodsza 10 000 lat? I że nie znaleziono żadnej figurki męskiej? Wszystko wskazuje na to, że przez 22 000 lat ludzkość czciła wyłącznie tę potężną Panią.

 

Pani z Willendorf, Pani z Hohle Fels, Pani z Lespugue, Pani z Moravan, Pani z Laussel wszystkie z ogromnymi, mlecznymi piersiami, pięknymi, wielkimi brzuchami, cudownymi, obfitymi pośladkami, sążniami ramion, wspaniałymi, pokaźnymi udami. Dumnie prezentują swoje waginy.

 

Obfite ciało Wielkiej Matki

było symbolem obfitości przyrody,

urodzaju, bogactwa, bezpieczeństwa

i nieograniczonej miłości Bogini

 

Pierwotni wyobrażali ją sobie jako potężną kobietę o wielkiej sile rozrodczej i nieskrępowanych mocach tworzenia. Jej wielki brzuch symbolizował pełnię – księżyca, kobiecości, płodności, życia. Wyobrażenie Wielkiej Pani przez dziesiątki tysięcy lat pozostawało niezmienne. Dopiero z nadejściem patriarchatu zaczęło ewoluować. Dostała wiele imion.

Na początku dumnie rozparta na tronie Kybele niewiele różniła się od prehistorycznych wyobrażeń Wielkiej Matki. W Anatolii zwano ją Hannahanną, w Sumerze – Ninhursag i Isztar. W Grecji - Demeter i Gają, w Rzymie – Mają.

 

 

Wielka Matka jest teżfenickąAstarte,

inkaskąPachamamą, azteckąCitlalincue.

Jest bałtyckąSaule i słowiańską Mokoszą

 

Afrykańską Yabo i hinduską Kali. Egipską Izydą i jej hebrajską odpowiedniczką – Marią z Nazaretu. Syryjską Anat, której małżonek – bog burzy Jahwe – awansował do naczelnego bóstwa patriarchatu. To wszystko imiona jednej wielkiej Pani, Matki Ziemi i Niebios, bogów, ludzi i wszystkiego, co żyje. Kto by pomyślała, że wyobrażenie potężnej, dumnej Kybele zamieni się w obraz pokornej „Służebnicy Pańskiej”? Że w Ameryce Południowej miejsce Pachamamy zajmie Matka Boska z Gwadelupy? Że zamiast figurek płodnej Mokoszy gospodynie będą ozdabiać świeżym kwieciem przydrożne kapliczki Matki Boskiej? A może – Boskiej Matki? A gdzie w ogóle podziała się arabska Al-Lat, przed islamska poprzedniczka Allacha?

 

Kto by pomyślała, że wyobrażenie

potężnej, dumnej Kybele zamieni się

w obraz pokornej „Służebnicy Pańskiej”?

 

Wielkiej Matce zaczął towarzyszyć Młody Bóg w postaci towarzysza, który jednocześnie jest jej synem. W cyklu agrarnym ich relacja wygląda następująco: podczas przesilenia zimowego dziewica rodzi syna, który dojrzewa i na wiosnę staje się jej kochankiem. Podczas przesilenia letniego Bogini zachodzi w ciążę i staje się czerwoną Wielką Matką, pełnią. Jesienią Młody Bóg umiera, a bogini staje się Wiedźmą, Staruchą, Wiekową Władczynią, po czym odradza się jako Dziewica. Ten sam cykl dotyczy rozwoju całej ludzkości.

 

Paleolityczna Bogini panowała

niepodzielnie. Nie miała towarzysza.

Była pramatką, jednią,

pustym stanem wszystkich dharm.

 

 

Potem dołączają do niej męskie bostwa – Dumuzi, Attis, Ozyrys, Jahwe. Początkowo całkowicie podporządkowany Bogini, Młody Bóg zaczyna się jednak emancy pować. Powstaje politeistyczny panteon patriarchalnych bogów, którym ciągle jednak towarzyszą boginie. Ostatecznie Młody Bóg dojrzewa i staje się Bogiem Jedynym, a Bogini zostaje zdeprecjonowana do wiedźmy, demona, Lucyfery. Z czasem jej znaczenie zmniejsza się jeszcze bardziej, co spycha ją do poziomu lokalnych demonów - rusałek, południc, latawic. Temu procesowi towarzyszy rozwój patriarchatu z jego szczytowym momentem – masowym mordem kobiet w czasach świętej inkwizycji. W tym czasie nie czci się kobiety w ogóle lub prawie w ogóle. Św. Epifaniusz mówił: „Niech czczeni będą: Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty, ale niech nikt nie czci Marii”. Pamiętajmy jednak, że to jest cykl życie-śmierć-życie. Koło się obraca. Kult Wielkiej Matki zaczyna się odradzać. Boska Matka objawia się zarówno chrześcijankom_nom (jej kult w niektórych krajach znacznie przewyższa popularnością kult Jezusa, a popularność Boga Ojca w ogóle nie może się z nią równać), jak i wiccankom_ nom i przeróżnym, zrzeszonym lub nie wyznawczyniom_com Bogini.

 

Tysiące osob pielgrzymuje co roku,

by czcić Czarną Madonnę

w Częstochowie,

tysiące idzie w Budapeszcie

w procesji ku czci Bogini.

 

Źródło - Trzy Kolory

Autor:Ula L.
 
Dodaj link do:www.wykop.plwww.dodajdo.comwww.facebook.com