
Uważam, że każdy z nam ma w sobie artystę. Trzeba tylko nauczyć się wyrażać siebie jakimś sposobem, czymś co sprawi nam niekłamaną radość i satysfakcję. Nie trzeba być w tej dziedzinie wybitnym perfekcjonistą, który tyra od rana do wieczora, by osiągnąć doskonałość. Dla mnie doskonałość to radość czerpania z tego, co robię lub tworzę. Mam jakieś tam niewielkie doświadczenia związane z różnymi dziedzinami sztuki, ale cały czas staram się je rozwijać .
Do tej pory odkryłam, że największą radość sprawia mi fotografia. Nie mówię tu tylko o robieniu zdjęć, ale też do nich pozowaniu. Tak moi drodzy, przyznam się! Jestem XL i lubię, gdy ktoś robi mi zdjęcia!!! Oczywiście nie powiedziałabym tego dwa lata temu, gdy aparat równał się praktycznie palpitacjom serca i chęcią ucieczki. Wtedy to właśnie na zdjęciach wyglądałam „grubo” i nie chodzi tu tylko o wygląd. Czułam się wewnętrznie gruba i brzydka. Teraz jest zupełnie inaczej, zyskałam otwartość na świat.
Rok temu nastąpił przełom i z nudów odkryłam coś, co do tej pory robię, czyli zdjęcia. Moją niestrudzoną towarzyszką stała się najlepsza przyjaciółka, która sama daje pomysły na zdjęcia i chętnie realizuje moje. Nawet dziś, w bardzo pochmurny dzień, nie zważając na nic idziemy się realizować.
Dzięki takiej właśnie wewnętrznej zmianie zdecydowałam się na wysłanie swojego zgłoszenia do Big Beautiful Wonem Projekt i dostałam się! Także mam kolejne pole do wzbogacania swojego doświadczenia. Muszę przyznać, że działa to szalenie motywująco i wprawia mnie w dobry nastrój. Projekt jest naprawdę czymś niezwykłym. Do tej pory, dzięki niemu poznałam wspaniałych ludzi, dla których pasja jest czymś co daje motywację do działania. Są przy tym tak pełni pozytywnej energii, że aż czuć ją w powietrzu. Wczoraj, zachęcona wszystkim, co do tej pory udało mi się zrobić, postanowiłam stworzyć stronę na facebooku dla artystów: amatorów i profesjonalistów. Our Place Our Art to właśnie miejsce dla każdego, kto chce się pokazać z tej artystycznej strony. Korzystając z okazji, zapraszam wszystkich do współpracy. Być może uda nam się stworzyć właśnie takie magiczne miejsce. I, tak…za tym wszystkim stoi puszysta kobieta!
Pozdrawiam
Lila Róż
PS: Czekam na propozycje współpracy, na FB wystarczy wpisać Our Place Our Art i dodać do znajomych.
Poza tym zapraszam na mojego bloga, gdzie pokazuję, jak się realizuję : http://ev-myplace.blogspot.com